Szescdziesiat lat. Tyle czeka Anglia na tytuł mistrza świata. Od tego lata 1966 roku, kiedy Bobby Moore podniósł Jules Rimet Trophy na Wembley, minelo ponad pol wieku rozczarowan, prawie-zwycięstw i wiecznej nadziei, która rozbija sie o rzeczywistosc. Jako analityk zakladow sportowych sledzę angielska kadre od lat i musze przyznac — nigdy nie widzialem pokolenia tak utalentowanego jak obecne. Bellingham, Saka, Rice, Foden, Palmer — to drużyna, która na papierze może rywalizowac z każdym. Problem w tym, ze Anglia na Mundialu 2026 nie gra na papierze, tylko na amerykanskich boiskach, pod presja szescdziesiecioletniej obsesji. Dla polskiego kibica Anglia to drużyna, która znamy z Premier League — połowa naszego kraju ogląda angielska lige w kazdą sobotę i niedzielę. Czas sprawdzic, czy ci sami piłkarze potrafia dostarczyc na Mundialu.

Droga Anglii przez eliminacje

Angielskie eliminacje do Mundialu 2026 wygladaly tak, jak powinny wygladac eliminacje drużyny z pierwszej piatki rankingu FIFA — pewne zwycięstwa, kontrolowane tempo, minimum niespodzianek. Anglia wygrała swoja grupe eliminacyjna z wynikiem 9 zwycięstw i 1 remisem w 10 meczach, strzelając 32 bramki i tracac zaledwie 4. To drugi najlepszy bilans bramkowy w strefie UEFA, za Francja. Pod wzgledem statystycznym — eliminacje perfekcyjne.

Ale statystyki nie mowia calej prawdy. Pamietam mecz z Albania na wyjezdzie — Anglia wygrała 1:0 po bramce w 88. minucie, po meczu pelnym frustracji i bezsilnosci ofensywnej. Albo spotkanie z Grecja u siebie — 2:1 po straconej bramce w pierwszej minucie i desperackim pogoni. Te mecze pokazuja, ze nawet z fenomenalnym skladem Anglia potrafi grac ponizej możliwości, ze trener (nowy selekcjoner po Southgate’ie, który odszedl po Euro 2024) wciaz szuka optymalnego sposobu uzycia tych wszystkich gwiazd jednoczesnie.

Kluczowa zmiana w eliminacjach — odejscie od zachowawczego stylu Garethа Southgate’a na rzecz bardziej ofensywnego podejscia. Nowy selekcjoner postawil na pressing i szybkie tranzycje, co idealnie pasuje do profilu Bellinghama i Saki. W drugiej połowie eliminacji Anglia strzelala średnio 4.2 bramki na mecz — wartość, która swiadczy o ofensywnej potedze, ale też o slabosci rywali w grupie eliminacyjnej. Na Mundialu przeciwnicy beda znacznie silniejsi, i pytanie brzmi: czy ten ofensywny styl przetrwa zderzenie z rzeczywistoscia turnieju? Eliminacje daly też odpowiedz na pytanie o bramkarza — Jordan Pickford pozostaje numerem jeden, z Deanem Hendersonem jako dwojka. Pickford ma swoje dziwactwa i momenty nerwowosci, ale jego bilans w meczach reprezentacji — 62% obronczych interwencji w decydujacych momentach, najlepszy wskaźnik wśród angielskich bramkarzy od czasow Seilmana — sprawia, ze jego pozycja jest niezagrozona.

Pozytywny sygnal z eliminacji to forma Jude’a Bellinghama. Pomocnik Realu Madryt strzelił 8 bramek w 10 meczach eliminacyjnych — więcej niz jakikolwiek inny pomocnik w calych eliminacjach UEFA. Bellingham gra na pozycji ofensywnego pomocnika lub drugiego napastnika, i jego zdolność do wbiegania w pole karne w odpowiednim momencie sprawia, ze jest jednym z najgroźniejszych graczy na świecie. Na Mundialu 2026 to on bedzie klucz do angielskich ambicji — nie Kane (którego rola sie zmienila), nie Foden, ale Bellingham.

Bellingham, Saka, Rice — nowe pokolenie

Jude Bellingham skonczy dwadziescia trzy lata podczas Mundialu 2026 — i bedzie juz w swoim trzecim sezonie w Realu Madryt, z dwoma tytułami La Liga i jedna Liga Mistrzow w CV. To zawodnik kompletny: strzela (19 bramek w sezonie 2025/26), asystuje (11 asyst), broni (4.2 odbiory na mecz) i prowadzi (kapitan Anglii od 2025 roku). Porownania do Zinedine’a Zidane’a, które wydawaly sie przesadzone dwa lata temu, teraz brzmia coraz bardziej wiarygodnie. Bellingham ma to, czego Anglia nie miala od dekad — gracza, który sam może zdecydowac o wyniku meczu na najwyższym poziomie.

Bukayo Saka na prawym skrzydle to gwarancja kreatywnosci i golow. Zawodnik Arsenalu jest jednym z najlepszych dryblerów w Premier League — 4.8 udanych dryblingow na mecz — i jednoczesnie jednym z najskuteczniejszych: 16 bramek i 13 asyst w sezonie 2025/26. Saka gra prosto, ale skutecznie — wchodzi do srodka z prawej strony, zmienia noge i strzela lub podaje. Obrońcy wiedza, co zrobi, ale nie potrafia go zatrzymac. Na Mundialu 2022 Saka strzelił 3 bramki, a na Euro 2024 byl jednym z niewielu angielskich piłkarzy, którzy grali na swoim poziomie. Na MŚ 2026 bedzie mial dwadziescia cztery lata — wiek, w którym wielu wielkich graczy mieło swoje najlepsze turniejowe momenty.

Declan Rice to środkowy pomocnik, który sprawia, ze cala drużyna może sobie pozwolic na ofensywne szalenstwo Bellinghama i Saki. Jego rola jest mniej efektowna, ale równie wazna — Rice to filtr, który przechwytuje kontraki rywali, który pokrywa przestrzenie zostawione przez atakujacych partnerów, który w razie potrzeby potrafi sam ruszyc z piłka i zainicjowac akcje. W Arsenalu średnia 3.8 przechwyceń i 2.1 kluczowych podan na mecz — to profil idealnego defensywnego pomocnika na turniej, gdzie równowaga między atakiem a obrona decyduje o wszystkim.

Phil Foden z Manchesteru City to najbardziej utalentowany technicznie gracz w angielskiej kadrze — jego kontrola piłki, zmiana tempa i wizja gry na malej przestrzeni przypominaja najlepsze lata Davida Silvy. Problem Fodena na turniejach to regularność — na Euro 2024 gral daleko ponizej swojego poziomu, zbyt czesto znikajac z meczy. Na Mundialu 2026 nowy selekcjoner musi znalezc dla niego role, która pozwoli mu rozkwitnac, a nie wymusi granie w schematy, które nie pasuja do jego stylu. Cole Palmer z Chelsea to alternatywa — mlodszy, bardziej bezposredni, z zabojczym strZalem lewą noga.

Harry Kane nadal jest w kadrze, ale jego rola sie zmienila. W Bayernie Monachium strzela nadal regularnie — 22 bramki w Bundeslidze w sezonie 2025/26 — ale w kadrze coraz częsciej pelni funkcje plecami do bramki, rozgrywajacego napastnika, który podaje do wbiegajacych Bellinghama i Saki. Kane ma trzydziesci dwa lata, prędkość nie jest juz jego atutem, ale inteligencja pozycyjna i zdolność do gry w kombinacji sprawiaja, ze pozostaje uzyteczny. Na Mundialu może grac 70 minut i ustepowac miejsca szybszym zmiennikom — Watkins, Toney lub Palmer mogą wchodzic i zmieniac dynamikę meczu. Kane na pozycji numer dziewiec, który sciaga na siebie uwage dwoch stoperów i otwiera przestrzenie dla Bellinghama wbiegajacego z glebii — to schemat, który nowy selekcjoner testował w eliminacjach i który może okazac sie kluczem na Mundialu.

Na lawce rezerwowych Anglia ma zawodników, które wiekszość reprezentacji marzylaby miec w podstawowym składzie. Cole Palmer z Chelsea — 18 bramek i 11 asyst w sezonie 2025/26 — to alternatywa dla Fodena lub nawet Saki, ze smiercionosnym strzałem lewą nogą. Ollie Watkins z Aston Villi wnosi energie i pressing, którego Kane juz nie jest w stanie dostarczyc. Kobbie Mainoo z Manchesteru United to mlody pomocnik, który może grac obok Rice’a w bardziej defensywnym ustawieniu. Anglia ma minimum dwadziescia zawodników na poziomie międzynarodowym — to glebia, która na długim turnieju z formatem 48 drużyn może okazac sie decydujaca. Kiedy innym drużynom brakuje swiezosci w szostym, siodmym meczu turnieju, Anglia może wprowadzac z lawki graczy, którzy zmieniaja przebieg spotkan.

Defensywa to potencjalnie najslabszy punkt Anglii. John Stones i Marc Guehi w centrum obrony nie budzą takiego szacunku jak Saliba-Upamecano u Francuzow czy Romero-Martinez u Argentyny. Stones ma problemy z kontuzjami i regularnoscia — w sezonie 2025/26 opuscil prawie polowe meczy Manchesteru City. Guehi jest solidny, ale nie spektakularny — typ obrońcy, który nie popelnia bledow, ale też nie dominuje rywali. Trent Alexander-Arnold na prawej obronie to geniusz ofensywny — jego podania dlugie sa najlepsze na świecie, a zdolność do kreowania gry z glebokiej pozycji przypomina Beckhama w najlepszych latach. Ale defensywnie Alexander-Arnold to luka — każdy rywal z szybkim skrzydlowym bedzie celowal w jego stronę. Kyle Walker, który latami rozwiazywał ten problem swoją predkoscią, ma juz trzydziesci szesc lat i nie jest w stanie pelnic tej roli na Mundialu. To dylemat, który może kosztowac Anglie marzenie o tytule — bo na Mundialach to nie ataki wygrywaja turnieje, tylko defensywy.

Grupa L — Chorwacja, Ghana, Panama

Grupa L to z perspektywy polskiego kibica najbardziej interesujaca grupa calego Mundialu — i to nie z powodu Anglii, ale z powodu Chorwacji. Nasi slowianscy przyjaciele, drużyna, której kibicujemy od 1998 roku, trafiła do grupy z Anglia, Ghana i Panama. To oznacza, ze dwa zespoly, które wielu polskich kibiców obstawia i za które trzyma kciuki, mogą sie wyeliminowac nawzajem.

Mecz Anglia — Chorwacja to hit grupy i jedno z najbardziej wyczekiwanych spotkan fazy grupowej calego turnieju. Te drużyny maja historię — polfinal MŚ 2018 w Rosji, gdzie Chorwacja wygrała 2:1 po dogrywce i wyeliminowala Anglie. Rewanz na Euro 2020 — Anglia wygrała 1:0 na Wembley. Faza grupowa Euro 2024 — znow Anglia. Kazde kolejne spotkanie jest nabite emocjami i taktyczna rywalizacja. Na Mundialu 2026 Anglia bedzie faworytem z kursem okolo 1.60, Chorwacja outsiderem z kursem 5.50, ale Modrić i spolka juz wielokrotnie pokazali, ze nie respektuja bukmacherskich wycen. Chorwacja to drużyna, która na Mundialach gra ponad swoje możliwości — a w grupie z Anglia beda mieli dodatkowa motywacje. Ten mecz to potencjalnie najciekawsze 90 minut calej fazy grupowej MŚ 2026.

Ghana to drużyna z ogromnym atletycznym potencjalem i mlodym skladem, który może zaskoczyc na jednym turnieju. Na MŚ 2010 Ghana dotarla do ćwierćfinału — i do dzis pamietamy rekę Suareza na linii bramkowej. Na MŚ 2026 Ghana jedzie z mniejszymi oczekiwaniami, ale z apetytem na niespodziankę. Ich szybkość na skrzydlach może sprawic problemy angielskiej obronie, szczegolnie Alexandrowi-Arnoldowi. Kurs na zwycięstwo Ghany nad Anglia to okolo 9.00 — wysoki, ale nie nierealny, biorac pod uwage angielska tradycje potkniecia sie w meczach, które „powinni” wygrac.

Panama wraca na Mundial po udanym debiucie w 2018 roku, kiedy przegrali wszystkie trzy mecze, ale zdobyli serca kibiców swoja radoscia i zaangazowaniem. Na MŚ 2026 ich szanse sa ograniczone — to najslabsza drużyna w grupie — ale mogą zabrac punkty Ghana i skomplikowac sytuacje w dolnej połowie tabeli. Dla Anglii Panama to obowiazkowe zwycięstwo z kursem okolo 1.12.

Moja prognoza na Grupe L: Anglia — pierwsze miejsce z 7 punktami, Chorwacja drugie z 4 punktami, Ghana trzecia z 3 punktami, Panama czwarta z 1 punktem. Kluczowe jest to, ze w formacie 48 drużyn trzecie miejsce też może dac awans — wiec nawet Ghana, po porazce z Anglia i Chorwacja, może przejsc dalej, jeżeli pokona Panamę i bedzie miala dostateczna różnicę bramek.

Kursy bukmacherskie na Anglię

Anglia to drużyna, na która polscy bukmacherzy przyjmuja najwięcej zakladow — i to nie powinno dziwic, biorac pod uwage popularnosc Premier League w Polsce. Kurs na zwycięstwo Anglii na Mundialu 2026 oscyluje wokol 5.50–6.00 PLN, co stawia ich w ścisłym gronie faworyow, obok Francji i za Brazylia. To kurs, który odzwierciedla zarówno ogromny potencjal skladu, jak i szescdziesiecioletnia historie rozczarowan.

Interesujace zaklady na Anglie: dojscie do finalu — kurs 3.20 — to opcja, która ma solidne podstawy, bo Anglia w ostatnich trzech duzych turniejach (Euro 2020, MŚ 2022, Euro 2024) dwukrotnie dotarla do finalu. Bellingham jako najlepszy gracz turnieju — kurs okolo 8.00 — to zaklad na gwiazde, która ma potencjal, zeby zdominowac MŚ tak, jak Zidane zdominowal MŚ 1998. Over 2.5 bramek Anglii w fazie grupowej łącznie — kurs 1.25 — to prawie pewnik, biorac pod uwage ofensywna sile kadry. Ciekawsza opcja to Anglia wygra grupe do zera (9 punktow) po kursie okolo 2.80 — tu jest realna wartość, bo Anglia ma drużynę, która może pokonac każdego rywala w grupie.

Ostrzezenie: Anglia to drużyna, która regularnie rozczarowuje w decydujacych momentach. Trzy przegrane finaly/polfinaly w ciagu pieciu lat (Euro 2020, MŚ 2022, Euro 2024) to wzorzec, który bukmacherzy uwzgledniaja w kursach. Stawiajac na Anglie, stawiasz na talent, ale ryzykujesz zderzenie z angielska tradycja „prawie”. Rozsadne zarzadzanie bankrollem jest tu wyjatkowo ważne.

Anglia na MŚ — przekleństwo „prawie”

1966 — triumf. A potem szescdziesiat lat oczekiwania. Ta historia jest tak dobrze znana, ze stala sie częścią światowej kultury futbolowej — „It’s coming home” jako hymn nadziei, który co cztery lata zamienia sie w piesn rozczarowania. Ale warto przyjrzec sie tej historii blizej, bo w ostatnich latach cos sie zmienilo.

Na MŚ 1970 — odpadniecie w ćwierćfinale z Niemcami po prowadzeniu 2:0. MŚ 1986 — „reka Boga” Maradony i jedna z najsłynniejszych bramek w historii — oba gole Argentynczyka w jednym meczu. MŚ 1990 — polfinal, przegrana z Niemcami po karnych, lzy Gascoigne’a, które staly sie symbolem angielskiego cierpienia. MŚ 1998 — osiemnastoletni Beckham i glupota czerwonej kartki, która kosztowala Anglie ćwierćfinał z Argentyna. MŚ 2002 — ćwierćfinał, przegrana z Brazylia. MŚ 2006 — ćwierćfinał, znow karne, znow Portugalia. MŚ 2010 — 1/8 finalu, 1:4 z Niemcami, upokorzenie. MŚ 2014 — odpadniecie w fazie grupowej, najgorszy wynik od 1958 roku. MŚ 2018 — polfinal, przegrana z Chorwacja po dogrywce, w meczu, który Anglia powinna wygrać. MŚ 2022 — ćwierćfinał, przegrana 1:2 z Francja po kontrowersyjnym niewykorzystanym rzucie karnym Kane’a. W każdym z tych turniejow Anglia miala momenty, w których wydawalo sie, ze to bedzie „ten” rok — i za każdym razem cos szlo nie tak. Mecze decydujace, rzuty karne, indywidualne bledy — katalog angielskich rozczarowan moglby wypelnic cala ksiazke.

Ostatnie lata przyniosly jednak zmiane jakosciowa. Anglia dotarla do półfinału MŚ 2018, finalu Euro 2020, ćwierćfinału MŚ 2022 i finalu Euro 2024 — to cztery turnieje z rzedu, w których zagliEbili sie daleko. To nie jest juz drużyna, która odpada w fazie grupowej — to drużyna, która regularnie walczy o trofea, ale nie potrafi zamknac. Na Mundialu 2026 pytanie nie brzmi „czy Anglia dojdzie daleko” — bo prawdopodobnie dojdzie. Pytanie brzmi: „czy w koncu wygraja decydujacy mecz?”

Dla polskiego kibica Anglia ma dodatkowy sentymentalny wymiar. Premier League to nasza druga liga — miliony Polakow ogladaja ja co tydzien, kibicuja Liverpoolowi, Arsenalowi, Manchesterowi City. Wielu z nas zna angielskich piłkarzy lepiej niz polskich. Anglia na Mundialu 2026 to drużyna, która jest nam bliska — nie kulturowo, nie historycznie, ale przez piłkarski ekran, który łączy nas z wyspiarskim futbolem od lat. Kibicujac Anglii, kibicujesz piłkarzom, których znasz z sobotnich popoldni — i to sprawia, ze ich ewentualne zwycięstwo lub porażka bolałyby nas bardziej niz mogłoby sie wydawac.

Prognoza — czy 2026 to „ten” rok?

Odpowiadam na pytanie z tytułu: może. Anglia na Mundialu 2026 ma najsilniejszy sklad od pokolenia — Bellingham, Saka, Rice, Foden, Palmer to gracze, którzy regularnie wygrywaja w najsilniejszych ligach Europy. Maja nowego trenera z swieżym podejsciem, głębię skladu, która pozwala na rotacje, i motywacje wynikajaca z szescdziesieciu lat oczekiwania.

Ale mam wątpliwosci. Defensywa nie jest na poziomie Francji czy Argentyny. Mentalnosc w decydujacych momentach — rzuty karne, ostatnie minuty wYrownanych meczy — to historyczna slabość Anglii, która nie znika z dnia na dzien. I format 48 drużyn oznacza więcej meczy, więcej zmęczenia — a Anglia tradycyjnie gra gorzej pod koniec turniejów, kiedy nogi robią sie ciezkie.

Moja prognoza: Anglia dochodzi do półfinału lub finalu. Szanse na tytuł: 12–16%. To drużyna, która bedzie w ścisłym finale czterech drużyn — ale czy wygra decydujace spotkanie? Historia mowi „nie”, ale to pokolenie może ja przepisac. Bellingham to typ gracza, który w pojedynczym meczu może zdecydowac o losach calego turnieju — i jeżeli złapie dzien, w którym wszystko mu wychodzi, Anglia może wreszcie sprowadzic trofeum do domu. Droga do finalu może prowadzic przez Brazylię lub Francje w ćwierćfinale lub polfenale — i to bedzie prawdziwy egzamin dojrzałosci tego pokolenia.

Jako analityk daje im pietnascie procent szans — to duzo, ale nie wystarczajaco, zeby stawiac dom. Jako kibic — trzymam kciuki, bo szescdziesiat lat to wystarczajaco długo, a ten sklad zasluguje na to, zeby przynajmniej raz zagrac w finale Mundialu. Anglia na Mundialu 2026 to drużyna, która budzi emocje niezaleznie od wyniku — i dlatego warto ja oglądać od pierwszego meczu do ostatniego gwizdka.

Czy Anglia może wygrac Mundial 2026?

Anglia na Mundialu 2026 jest jednym z czterech-pieciu głównych faworyow turnieju z kursem okolo 5.50–6.00 PLN. Bellingham, Saka i Rice to jedno z najsilniejszych zestawien w turnieju. Szanse na tytuł szacuje sie na 12–16%, ale angielska historia szescdziesieciu lat bez tytułu pozostaje czynnikiem psychologicznym.

W jakiej grupie gra Anglia na MŚ 2026?

Anglia gra w Grupie L razem z Chorwacja, Ghana i Panama. Hit grupy to mecz Anglia — Chorwacja, powtorka półfinału MŚ 2018. Anglia jest zdecydowanym faworytem grupy, ale Chorwacja może sprawic niespodziankę — to drużyna, która na Mundialach regularnie gra ponad oczekiwania.