Włochy nie jadą na Mundial. Znowu. Kiedy Bośnia i Hercegowina wyrzuciła Italię z turnieju w serii rzutów karnych 4:1, cały Bałkan eksplodował z radości — a połowa Europy z niedowierzaniem. Edin Dzeko, 40-letni kapitan, który miał zakończyć karierę reprezentacyjną po eliminacjach, stał na murawie Stadio Olimpico w Rzymie i płakał. Nie ze smutku — z ulgi. Bośnia jedzie na pierwszy Mundial od 2014 roku, a ich droga prowadziła przez najtrudniejszego możliwego rywala w playoff. Teraz trafiają do grupy B mundial 2026 z Kanadą, Katarem i Szwajcarią — i nagle z drużyny, której nikt nie dawał szans, stają się realnym pretendentem do awansu. Dla polskiego kibica Bośnia jest kulturowo bliska — słowiański naród z bałkańskim temperamentem, ludzie, którzy kochają piłkę tak samo jak my i przeżywają porażki tak samo boleśnie.
Grupa B to jeden z najbardziej wyrównanych zestawów na turnieju. Kanada gra u siebie — jeden z trzech współgospodarzy — i ma ambicje wyjścia z grupy na własnym Mundialu po raz pierwszy w historii. Szwajcaria to ćwierćfinalista Euro 2024 i stały uczestnik faz pucharowych wielkich turniejów. Katar, gospodarz Mundialu 2022, próbuje udowodnić, że ich piłka to nie tylko efekt nieskończonych petrodolarów. Żadna z czterech drużyn — poza Katarem — nie jest wyraźnie słabsza od reszty, co czyni grupę B wyjątkowo trudną do prognozowania i jednocześnie fascynującą do śledzenia.
Przegląd drużyn Grupy B
W kibicowskim pubie w Sarajewie, gdzie oglądałem finał playoff Bośnia kontra Włochy, po ostatnim karnym nie było mowy o taktyce. Byli dorośli mężczyźni ze łzami na twarzy. Ale teraz, trzy dni przed Mundialem, taktyka wraca na pierwszy plan — i każda z czterech drużyn grupy B ma swoją historię.
Kanada to współgospodarz turnieju, który na Mundialu 2022 w Katarze zaliczył debiut po 36 latach przerwy — i przegrał wszystkie trzy mecze, choć grał odważnie. Jesse Marsch prowadzi drużynę opartą na Alphonso Daviesie z Realu Madryt (tak, Davies przeniósł się z Bayernu do Realu latem 2025) i Jonathanie Davidzie z Lille, który w sezonie 2025/26 strzelił 21 goli w Ligue 1. Kanadyjska kadra to mieszanka piłkarzy z MLS i europejskich lig — Tajon Buchanan z Interu, Ismael Kone z Marsylii, Stephen Eustaquio z Porto. Marsch postawił na agresywny pressing i szybkie przejścia, co sprawia, że Kanada jest niewygodnym rywalem dla drużyn preferujących posiadanie piłki. Gra na własnych stadionach — BMO Field w Toronto i BC Place w Vancouver — daje im przewagę logistyczną i emocjonalną. Publiczność na meczach Kanady będzie głośna i zaangażowana, co na Mundialach stanowi realny czynnik wpływający na wynik.
Bośnia i Hercegowina wraca na Mundial po 12 latach — ich jedyny dotychczasowy występ miał miejsce w Brazylii 2014, gdzie odpadli w fazie grupowej z jednym zwycięstwem (3:1 z Iranem). Edin Dzeko jest kapitanem i liderem emocjonalnym, choć w wieku 40 lat jego rola na boisku zmieniła się — mniej biegania, więcej inteligencji pozycyjnej, gole z główki na stałych fragmentach. Prawdziwą siłą Bośni jest środek pola: Smail Prevljak z Benfiki strzelił 14 goli w lidze portugalskiej, Amer Gojak i Benjamin Tahirović z Ajaksu dostarczają kreatywność i dynamikę. Sergej Barbarez, selekcjoner z doświadczeniem trenerskim w Bundeslidze, zbudował drużynę grającą w ustrukturyzowanym 4-2-3-1 z naciskiem na szybkie kontrataki. Bośniacka defensywa z Ermedinem Demiroviciem i Denisom Hadzikaduniciem jest solidna, choć nie spektakularna — trzymają pozycję, ale pod naciskiem szybkich skrzydłowych mogą mieć problemy.
Szwajcaria to drużyna, która od Euro 2016 niezmiennie przechodzi fazę grupową wielkich turniejów. Murat Yakin prowadzi kadrę opartą na Granicie Xhace (kapitan, 120+ występów), Manuela Akanji z Manchesteru City i Breel Embolom z AS Monaco. Po odejściu na emeryturę Xherdana Shaqiriego kreacją zajmuje się Ruben Vargas z Augsburga i Noah Okafor z AC Milan. Szwajcarzy grają pragmatycznie — solidna defensywa, kontrola tempa gry, wykorzystywanie stałych fragmentów. Na Euro 2024 doszli do ćwierćfinału, eliminując Włochy 2:0 w 1/8 — ironia losu, bo Włochy potem przegrały z Bośnią w playoff do Mundialu. Szwajcaria to drużyna trudna do pokonania, ale też rzadko dominująca — ich styl produkuje mecze 1:0, 1:1, 2:1.
Katar wraca na scenę mundialową po roli gospodarza w 2022, gdzie rozczarował — trzy mecze, trzy porażki, ani jednego zdobytego punktu. Felix Sanchez został zastąpiony przez Carlos Queiroza, który prowadził Iran na dwóch Mundialach i zna realia azjatycko-światowego crossoveru. Akram Afif, zdobywca Złotej Piłki Azji 2024, jest gwiazdą ofensywną, ale reszta kadry gra głównie w Qatar Stars League, co ogranicza rywalizacyjne doświadczenie. Katar przeszedł do Mundialu 2026 jako mistrz Azji i zwycięzca Pucharu Azji 2023, ale ich wyniki przeciwko drużynom europejskim i południowoamerykańskim są słabe — w meczach towarzyskich przegrali z Austrią 0:3 i Chorwacją 0:2. Katar będzie najsłabszą drużyną w grupie B.
Terminarz Grupy B (CEST)
Jadłem kiedyś śniadanie w Dosze o 4:00 rano, żeby obejrzeć mecz Premier League — i od tamtego momentu doceniam każdy turniej rozgrywany w rozsądnej strefie czasowej. Grupa B gra w Kanadzie i USA, co oznacza strefy ET i CT — od sześciu do siedmiu godzin różnicy z Polską.
Pierwsza kolejka, 12 czerwca: Kanada kontra Katar o 19:00 CEST na BMO Field w Toronto — wyśmienita godzina dla polskiego kibica, kolacja i piłka na jednym talerzu. Bośnia kontra Szwajcaria o 22:00 CEST na AT&T Stadium w Dallas. Druga kolejka, 16 czerwca: Kanada kontra Bośnia o 22:00 CEST w Toronto — hit kolejki. Katar kontra Szwajcaria o 01:00 CEST (17 czerwca) w Dallas. Trzecia kolejka, 21 czerwca: oba mecze jednocześnie o 22:00 CEST — Kanada kontra Szwajcaria i Bośnia kontra Katar.
Łącznie pięć z sześciu meczów grupy B rozgrywanych jest między 19:00 a 22:00 CEST — to jedne z najkorzystniejszych godzin na całym turnieju dla polskich widzów. Jedynie Katar kontra Szwajcaria o 01:00 wypada późno, ale to mecz o najmniejszym znaczeniu emocjonalnym dla polskiego kibica. Mecz Bośnia kontra Szwajcaria o 22:00 w pierwszej kolejce to spotkanie, które polecam — dwa europejskie zespoły o zbliżonej sile, które mogą dać taktyczną ucztę. Kanada kontra Bośnia w drugiej kolejce, również o 22:00, to z kolei mecz, w którym kibicujemy bałkańskim braciom — i liczymy, że Dzeko strzeli na swoim ostatnim Mundialu przynajmniej jednego gola, który zapamięta na resztę życia.
Analiza meczów — kto z kim wygra?
Kanada kontra Katar w meczu otwarcia grupy to spotkanie, w którym gospodarze powinni zdominować od pierwszych minut. Katar na Mundialu 2022 u siebie był słaby — wyobraźmy sobie, jak zagra na wyjeździe, w Toronto, przed 30 000 wrzeszczących Kanadyjczyków. Davies na lewej stronie będzie robił grill z katarskiej obrony, a David w polu karnym wykończy dośrodkowania. Prognoza: Kanada 3:0 lub 2:0.
Bośnia kontra Szwajcaria to mecz, który zdecyduje o hierarchii w grupie pod Kanadą. Obie drużyny grają defensywnie i szukają momentu na kontratak — spodziewam się niskiej liczby bramek, dużo walki w środku pola i gola ze stałego fragmentu. Bośnia ma przewagę emocjonalną — są na Mundialu po 12 latach i mają głód punktów, którego Szwajcaria, przyzwyczajona do wielkich turniejów, nie posiada. Ale Szwajcarzy są bardziej doświadczeni i taktycznie zdyscyplinowani. Moja prognoza: 1:1 — remis, który obie drużyny zaakceptują.
Kanada kontra Bośnia w drugiej kolejce to potencjalny mecz o pierwsze miejsce. Kanada gra u siebie i chce wygrać grupę — Bośnia chce udowodnić, że pokonanie Włoch to nie był jednorazowy zryw. Pressing Marscha kontra kontratak Barbareza — style, które powinny dać otwarty mecz. Kanada jest faworytem dzięki atutowi własnego boiska, ale Bośnia w kontrze z Prevljakiem i Gojiakiem potrafi ukarać za każdy błąd. Prognoza: 2:1 dla Kanady, ale 1:1 jest równie prawdopodobny.
Mecze trzeciej kolejki rozstrzygną grupę. Kanada kontra Szwajcaria to spotkanie, w którym punkt może wystarczyć obu drużynom do awansu — jeśli Kanada wygra z Katarem i Bośnią, a Szwajcaria zremisuje z Bośnią i pokona Katar. W takim scenariuszu obie drużyny mają po 6–7 punktów i remis jest korzystny dla wszystkich. Ale piłka nie zawsze podąża za matematyką — jeśli Szwajcaria przegra z Bośnią w pierwszej kolejce, mecz z Kanadą staje się finałem o awans. Bośnia kontra Katar to mecz, w którym Bośniacy muszą wygrać, żeby mieć szansę na awans — i wygrają, bo Katar nie ma jakości, żeby się im przeciwstawić na boisku w Ameryce Północnej, z dala od klimatyzowanej Dohy. Spodziewam się pewnego zwycięstwa Bośni 2:0 lub 3:1, z Prevljakiem i Dzeką na liście strzelców.
Kursy bukmacherskie na Grupę B
Rynek na grupę B jest jednym z najbardziej wyrównanych na turnieju — różnica między pierwszym a trzecim faworytem jest minimalna, co odzwierciedla otwartość tej grupy.
Kursy na zwycięstwo w grupie: Kanada 2.20 (45%), Szwajcaria 2.50 (40%), Bośnia 5.00 (20%), Katar 21.00 (5%). Na awans z grupy: Kanada 1.35, Szwajcaria 1.50, Bośnia 2.70, Katar 7.00. Widzę, że bukmacherzy stawiają Szwajcarię tuż za Kanadą, co jest uzasadnione — Szwajcaria ma lepszą historię turniejową — ale nie doceniają Bośni. Kurs 2.70 na awans Bośni implikuje 37% szansy, co według mnie jest zaniżone o 5–8 punktów procentowych.
Wartość widzę w Bośni na drugie miejsce — kurs 3.60. Drużyna, która wyeliminowała Włochy w Rzymie w serii karnych, ma mentalność potrzebną na Mundialu. Dzeko jako lider szatni, Prevljak jako snajper, Tahirović jako dynamit w środku pola — to nie jest drużyna, która przyjechała na wycieczkę. Barbarez stworzył środowisko, w którym starzy wyjadacze (Dzeko, Pjanić) i młodzi wilcy (Tahirović, Demirović) współistnieją bez konfliktu ego. Ich realna szansa na drugie miejsce to bliżej 33% niż 28%, co przy kursie 3.60 daje pozytywną wartość oczekiwaną. Pamiętaj — kursy to orientacyjne wartości z początku kwietnia 2026, zawsze sprawdzaj aktualne wyceny u licencjonowanego bukmachera.
Prognoza — kto wyjdzie z grupy?
Kanada na pierwszym miejscu — przewaga własnego boiska, głębokość składu z Daviesem i Davidem na czele, atmosfera na trybunach. Marsch jako trener z doświadczeniem w europejskim futbolu (RB Salzburg, RB Lipsk, Leeds) wie, jak przygotować drużynę do meczów o wysoką stawkę. Kanada nie musi grać pięknie — musi wygrywać. I na własnych stadionach to zrobi. Davies z lewej strony obrony jest jednym z najbardziej dynamicznych zawodników na turnieju — jego sprinty z głębi własnej połowy potrafią zmieniać mechanikę meczu w kilka sekund. David w polu karnym jest zabójczo skuteczny — jego konwersja szans w Ligue 1 wynosi 22%, co jest jednym z najlepszych wyników wśród napastników na turnieju.
Szwajcaria na drugim miejscu z dorobkiem 5–7 punktów. Yakinowa pragmatyczność, doświadczenie turniejowe (sześć wielkich turniejów z rzędu z awansem z grupy) i jakość w defensywie (Akanji, Rodriguez) wystarczą do przejścia dalej. Szwajcaria nie zaimponuje stylem, ale zbierze punkty metodycznie — tak jak zawsze. Ich siła to konsekwencja: nieważne, czy grają z Brazylią (remis 1:1 na MŚ 2022) czy z Kamerunem (wygrana 1:0) — poziom gry jest ten sam. Ta powtarzalność jest bronią na turnieju, gdzie emocje potrafią zburzyć najlepszy plan taktyczny.
Bośnia na trzecim miejscu z 3–4 punktami i szansą na awans jako najlepsza drużyna z trzecich pozycji. To moja alternatywna prognoza — jeśli Bośnia pokona Katar i urwie punkt Szwajcarii lub Kanadzie, cztery punkty mogą wystarczyć do awansu w nowym formacie turnieju. Klucz to mecz z Szwajcarią w pierwszej kolejce: punkt stamtąd zmienia wszystko. Katar na czwartym miejscu z 0 punktami — podobnie jak na Mundialu 2022, gdzie jako gospodarz przegrali wszystko. Na wyjeździe, bez wsparcia domowej publiczności i bez klimatyzowanych stadionów, Katar będzie miał jeszcze trudniej. Trzeba uczciwie przyznać — katarska federacja zainwestowała miliardy w infrastrukturę, ale budżet nie kupuje doświadczenia turniejowego, którego tej kadrze dramatycznie brakuje.
