Na Mundialu 2022 w Katarze Maroko dotarło do półfinału i pokonało po drodze Belgię, Hiszpanię i Portugalię. Teraz Lwy Atlasu trafiają do grupy C mundial 2026 z Brazylią — i zamiast grać rolę Kopciuszka, wchodzą na boisko jako drużyna, która wie, że potrafi eliminować gigantów. To zmienia dynamikę całej grupy. Brazylia jest faworytem — pięciokrotni mistrzowie świata zawsze są faworytem — ale Maroko to nie jest przeciętny „drugi z grupy”. To drużyna z ambicjami, jakością i doświadczeniem wielkiego turnieju, które zdobyła dwa lata temu na piaskach Kataru.
Obok tych dwóch potęg mamy Haiti — debiutanta, który kwalifikował się na Mundial po raz pierwszy od 1974 roku — oraz Szkocję, wiecznie pechową reprezentację, która na wielkich turniejach od dekad zbiera więcej rozczarowań niż punktów. Grupa C mundial 2026 to hierarchia: Brazylia na szczycie, Maroko tuż pod nią, a Haiti i Szkocja walczą o godność i potencjalnie o trzecie miejsce z szansą na awans.
Kursy bukmacherskie na Grupę C
Zaczynam od kursów, bo w grupie C mówią one więcej niż jakikolwiek przegląd składów. Rynek wycenił tę grupę bezlitośnie — Brazylia dominuje do tego stopnia, że ciekawsza analiza zaczyna się od pozycji drugiej.
Kursy na zwycięstwo w grupie: Brazylia 1.25 (80%), Maroko 4.50 (22%), Szkocja 15.00 (7%), Haiti 51.00 (2%). Na awans z grupy: Brazylia 1.02, Maroko 1.40, Szkocja 4.50, Haiti 14.00. Brazylia z kursem 1.02 na awans to praktycznie pewność — bukmacherzy dają im 98% szansy na przejście z grupy, co jest najwyższą wartością na całym turnieju obok Argentyny. Maroko z kursem 1.40 na awans (71%) to solidna pozycja drugiego faworyta — i uzasadniona, biorąc pod uwagę ich formę i doświadczenie.
Wartość widzę w Maroku na pierwsze miejsce — kurs 4.50. Lwy Atlasu na Mundialu 2022 pokazały, że potrafią pokonać drużyny z absolutnego topu — a Brazylia pod Dorivalem Juniorem nie jest tą samą maszyną, co Seleção z lat 2002 czy 2006. Maroko gra kompaktowo w obronie, ma szybkie przejścia z defensywy do ataku i zawodników z czołowych europejskich klubów. Kurs 4.50 implikuje 22% szansy na pierwsze miejsce — uważam, że realna wartość to bliżej 28%, co daje margines value. Pamiętaj — podane kursy to orientacyjne wartości z początku kwietnia 2026, aktualne wyceny sprawdzaj u licencjonowanego bukmachera.
Przegląd drużyn Grupy C
Pamiętam, jak w 2013 roku oglądałem Neymarowi debiut w barwach Barcelony i myślałem — ten chłopak wygra Brazylii kolejny Mundial. Minęło trzynaście lat, Neymar nie jedzie na turniej (kontuzja kolana wykluczyła go na cały sezon 2025/26), a Brazylia wciąż szuka formuły na szósty tytuł. Każda z czterech drużyn grupy C ma swoją opowieść — i nie każda z nich kończy się happy endem.
Brazylia pod wodzą Dorivala Juniora przeszła eliminacje CONMEBOL na drugim miejscu za Argentyną, z 26 punktami w 14 meczach. Vinicius Junior z Realu Madryt jest gwiazdą numer jeden — Złota Piłka 2025, 22 gole w La Liga w sezonie 2025/26, drybling, który potrafi ominąć trzech obrońców na dwóch metrach. Rodrygo obok niego tworzy parę skrzydłowych, przed którą drży każda obrona na świecie. Raphinha z Barcelony jest trzecią opcją ofensywną, a Endrick z Realu Madryt — zaledwie 19-letni — czeka na ławce jako dżoker. W środku pola Bruno Guimaraes z Newcastle i Lucas Paqueta z West Hamu dostarczają równowagę między kreacją a destrukcją. Casemiro zakończył karierę reprezentacyjną, więc rola szóstki przypada Andre z Wolverhampton — młodemu, ale już doświadczonemu w Premier League. Obrona z Marquinhosem i Gabrielem Magalhaesem (Arsenal) jest solidna, choć nie tak hermetyczna jak za czasów Thiago Silvy. Alisson między słupkami to jeden z dwóch najlepszych bramkarzy na turnieju (obok Courtoisa). Brazylia jest faworytem grupy C i jednym z pięciu głównych pretendentów do tytułu — ale ich Achillesową piętą pozostaje nerwowość w meczach o dużą stawkę, widoczna na Mundialach 2014 (7:1 z Niemcami) i 2022 (porażka z Chorwacją po karnych).
Maroko to rewelacja Kataru 2022, która na Mundialu 2026 chce udowodnić, że półfinał nie był jednorazowym zrywem. Walid Regragui kontynuuje budowę drużyny opartej na żelaznej defensywie — na czterech ostatnich wielkich turniejach Maroko straciło mniej goli niż jakakolwiek inna reprezentacja afrykańska. Achraf Hakimi z PSG to prawy obrońca klasy światowej, Sofyan Amrabat (Manchester United) i Azzeddine Ounahi (Marsylia) kontrolują środek pola, a Hakim Ziyech (choć w schyłku kariery w Galatasaray) wciąż potrafi dostarczyć magiczny moment. Nowym liderem ofensywnym jest Brahim Diaz z Realu Madryt — 11 goli i 8 asyst w La Liga w sezonie 2025/26. Maroko jest drużyną, która na Mundialu 2022 udowodniła, że afrykański futbol może konkurować z europejskim i południowoamerykańskim na najwyższym poziomie — i nie zamierza tego zapomnieć.
Haiti to najpiękniejsza historia kwalifikacyjna na Mundialu 2026. Wyspa o populacji 11 milionów, GDP per capita na poziomie 1300 dolarów, piłkarze grający w MLS i ligach karaibskich — a mimo to zakwalifikowali się na Mundial po raz pierwszy od 1974 roku. W eliminacjach CONCACAF Haiti zajęło czwarte miejsce — za USA, Meksykiem i Kanadą — pokonując po drodze Kostarykę i Hondurasem. Duckenx Jean-Baptiste z New York Red Bulls jest liderem obrony, a Derrick Etienne Jr. z Columbus Crew prowadzi atak. Trener Anthony Hudson zbudował drużynę na dyscyplinie taktycznej i kontratakach — styl, który na Mundialu może dać niespodziankę w jednym meczu, ale nie wystarczy na trzy. Haiti jedzie na turniej jako najsłabsza drużyna w grupie C, ale sam fakt kwalifikacji jest historycznym osiągnięciem.
Szkocja wraca na Mundial po raz pierwszy od 1998 roku — 28 lat przerwy, najdłuższa w ich historii. Steve Clarke prowadzi Tartan Army przez eliminacje UEFA, gdzie zajęli drugie miejsce w grupie za Hiszpanią. Scott McTominay z Napoli (tak, przeniósł się z Manchesteru United latem 2025) jest motorem napędowym — 8 goli w Serie A z pozycji środkowego pomocnika. John McGinn z Aston Villi dostarcza energię i pressing, a Andrew Robertson z Liverpoolu jest jednym z najlepszych lewych obrońców w Premier League. Problem Szkocji to brak klasowego napastnika — Che Adams z Torino i Lyndon Dykes z QPR nie są zawodnikami poziomu mundialowego. Szkocja na wielkich turniejach ma tradycję odpadania w fazie grupowej — na Euro 2020 i 2024 nie zdobyli ani jednego punktu w trzech meczach. Na Mundialu 2026 potrzebują przełamania — ale grupa z Brazylią i Marokiem to nie jest miejsce na łatwe przełomy.
Terminarz Grupy C (CEST)
Mecze grupy C rozgrywane są na stadionach w USA — konkretnie na wschodnim wybrzeżu i w Teksasie. Godziny są zbliżone do innych grup grających w strefach ET i CT.
Pierwsza kolejka, 12 czerwca: Brazylia kontra Szkocja o 22:00 CEST na Hard Rock Stadium w Miami. Haiti kontra Maroko o 01:00 CEST (13 czerwca) na NRG Stadium w Houston. Druga kolejka, 17 czerwca: Brazylia kontra Haiti o 19:00 CEST — najwcześniejszy mecz grupy, idealny na popołudniowe oglądanie. Maroko kontra Szkocja o 22:00 CEST. Trzecia kolejka, 22 czerwca: oba mecze o 22:00 CEST — Brazylia kontra Maroko i Szkocja kontra Haiti.
Hit grupy — Brazylia kontra Maroko w trzeciej kolejce — zaczyna się o 22:00 CEST, co jest idealną godziną. Pięć z sześciu meczów to przedział 19:00–22:00 CEST. Jedynie Haiti kontra Maroko o 01:00 wypada późno, ale to nie jest mecz, dla którego warto zarywać noc — chyba że kibicujesz Haiti, co byłoby pięknym gestem solidarności. Dla polskiego kibica to grupa wygodna do śledzenia — żadnych meczów o 4:00 rano, żadnych budzików ustawianych na godziny, w których nawet piekarze jeszcze śpią. Polecam mecz Brazylia kontra Maroko jako obowiązkowy punkt programu — to potencjalnie najlepszy mecz fazy grupowej na całym turnieju.
Analiza meczów — kto z kim wygra?
Brazylia kontra Szkocja to mecz otwarcia, w którym Seleção powinni wygrać pewnie. Szkocja nie ma narzędzi, żeby zatrzymać Viniciusa Juniora i Rodrygo na skrzydłach — Robertson po lewej stronie będzie miał pełne ręce roboty z Viniciusem, a prawa strona szkockiej obrony nie ma zawodnika zdolnego do rywalizacji z Raphinhą. Prognoza: Brazylia 3:0 lub 3:1, z golem honorowym McGinna ze stałego fragmentu.
Haiti kontra Maroko to starcie debiutanta z półfinalistą — proporcje sił są jednoznaczne. Maroko zdominuje posiadanie piłki i będzie szukać goli z pozycji Hakimiego (dośrodkowania z prawej strony) i Brahima Diaza (wejścia w pole karne). Haiti usiądzie głęboko i będzie bronić z determinacją, ale jakość Maroka przełamie każdy blok. Prognoza: Maroko 2:0, czyste konto z tyłu.
Brazylia kontra Maroko w trzeciej kolejce to mecz, który może zdecydować o pierwszym miejscu. Na Mundialu 2022 Maroko nie grało z Brazylią, ale ich styl — niska defensywa, szybkie kontry, fizyczność w środku pola — jest dokładnie tym, co sprawia Brazylii kłopoty. Brazylia pod Dorivalem gra wysoko, co zostawia przestrzenie za linią obrony — i Hakimi z Brahimem Diazem potrafią te przestrzenie wykorzystać w ciągu trzech sekund. Spodziewam się wyrównanego meczu: 1:1 lub 2:1, z przewagą Brazylii tylko dlatego, że indywidualna klasa Viniciusa Juniora potrafi rozstrzygnąć mecz jedną akcją.
Maroko kontra Szkocja to mecz o drugie miejsce. Szkocja musi tu wygrać, żeby mieć jakiekolwiek szanse — a Maroko jest zdecydowanie silniejsze. McTominay kontra Amrabat w środku pola to ciekawe starcie, ale na skrzydłach Maroko ma przewagę. Prognoza: Maroko 2:1, Szkocja strzeli z kontr, ale nie utrzyma wyniku. Szkocja kontra Haiti to mecz o honor i potencjalnie o trzecie miejsce — Szkocja powinna wygrać, ale Haiti na Mundialu będzie grać z desperacją, która potrafi zniwelować różnicę w jakości.
Prognoza — kto wyjdzie z grupy?
Brazylia na pierwszym miejscu z kompletem zwycięstw lub jednym remisem — z Marokiem. Vinicius Junior, Rodrygo i Raphinha to trio ofensywne, które na trzech meczach grupowych powinno strzelić 7–9 goli. Brazylia jest zbyt silna na Szkocję i Haiti, a z Marokiem ma wystarczającą indywidualną jakość, żeby przechylić szalę. Dorival Junior nie jest trenerem, który gra zachowawczo — jego Seleção atakuje od pierwszej minuty, co oznacza, że nawet mecze z outsiderami będą ofensywnym widowiskiem. Dla polskiego widza to gwarancja rozrywki — brazylijskie bramki na Mundialu to tradycja starsza niż większość stadionów na turnieju.
Maroko na drugim miejscu z 6–7 punktami — pewne zwycięstwa nad Haiti i Szkocją, plus punkt lub trzy z Brazylią. Regragui wie, jak prowadzić drużynę przez fazę grupową — zrobił to w Katarze, gdzie Maroko wygrało grupę przed Chorwacją i Belgią. Defensywna dyscyplina i szybkie kontry to styl, który na Mundialu produkuje wyniki. Maroko awansuje pewnie i w fazie pucharowej znów może zaskakiwać.
Szkocja na trzecim miejscu z 1–3 punktami. Tartan Army zagra honorowo, McTominay strzeli pięknego gola, Robertson pobiegnie jak szalony po lewej stronie — ale suma jakości nie wystarczy na Brazylię i Maroko. Ewentualny punkt z Haiti to minimum — Szkoci powinni wygrać ten mecz, bo mają lepszych indywidualnie zawodników na każdej pozycji. Ale szkocka piłka ma tendencję do autodestrukcji w najważniejszych momentach — na Euro 2024 przegrali z Węgrami w ostatnich minutach, tracąc szansę na awans. Jeśli ten schemat się powtórzy, nawet trzecie miejsce może być zagrożone. Haiti na czwartym miejscu z 0–1 punktem, ale z historycznym osiągnięciem w postaci samej obecności na Mundialu i potencjalnie pierwszego gola w turnieju od 1974 roku — kiedy to Haiti zremisowało z Włochami 1:1 na Mundialu w Niemczech Zachodnich.
